Zakładki:
|
niedziela, 27 września 2009
_
wracam przez uspione miasto, mimo godziny niepoznej zdaje sie byc pograzone w snie glebokim , 2 piwa z c. i rozmowa o nadmiarze uczuc w nas samych , sprawia, ze bede spala dobrze tej nocy :) i ogladam ksiezyc w HD, myslac o tym o czym myslac nie powinnam _
kawa, mocna kawa słońce w jakości HD na parapecie i chęć przeczytania wszystkiego, co mam w domu, niezwykła ciekawość świata, muzyka marianne faithfull, i analiza tytułu easy come, easy go jakie to prwdziwe.. i chyba dam ogłoszenie, kto pójdzie zemną na koncert a śnieg tam będziesz miała na święta ?
niedziela, 26 lipca 2009
środa, 22 lipca 2009
gorąco strasznie, powoli trace wszystko na co pracowałam, nawet bliskie osoby mnie zawiodły a może tylko wydawało mi się, że są mi bliskie czasem brak mi siły i nadzieii powinnam bardziej zadbać o tych, którym na mnie najbardziej zależy słowo na środę to było a teraz idę spać
sobota, 18 lipca 2009
czwartek, 16 lipca 2009
marianne faithfull z samego rana i pytanie, czy moze na koncert ? bol glowy , po piwach wypitych wczoraj z c sprawia , ze wszystko robie dwa razy wolniej glosuje za tym, zaby juz dzis byl weekend i poprosze grzecznie o kawe :))
poniedziałek, 13 lipca 2009
dni mijaja mi niesamowicie szybko mam ochote zatrzymac czas i dokonczyc nieprzeczytane ksiazki wciaz nie rozumiem jak mozna przestac sie odzywac do drugiej osoby tak nagle, bez powodu, przynajmniej mi sie wydaje, ze bez powodu palimy z c. fajki na tarasie zadnej nie chce sie pracowac smiejemy sie z dwoch roznych skarpetek, ktore ubrala c. i wszystko zdaje sie byc niewazne jest cieplo, pachnie jeziorem a w glowie gra mi muzyka j.p kaczmarka z filmu aimee & jaguar potrzebuje wakacji, przerwy od pracy i ludzi a jutro , pani z. prosze przyjsc do mnie o 13.30 bedziemy rozmawiac o pani przyszlosci :))) haha, no pojde, co mam zrobic a teraz zimne piwo i zabieram sie do pracy jakzeby inaczej stos kredek i pisakow, papierow i kalek uffff domowe przedszkole a jutro, jutro powiem, ze przez te prace nie mam zycia osobistego haha ;)))
czwartek, 09 lipca 2009
_
nadchodzi dziwna jednoosobowosc weekendowa mimo gdzies w glebi chce byc sama nie myslec o nikim chce czytac ksiazki przeciez ma ich niesamowicie duzo zgromadzonych na czas w ktorym rozmawia z samotnoscia mysli czesto co innych codziennie mija kobiete po drodze do pracy na moscie , albo tuz przy tym drugim zakrecie kobiete, ktra zdaje sie byc jeszcze smutniejsza niz ona i spieszyc sie, gdzies zapyta ja kiedys dlaczego jest tak smutna przeciez swieci slonce tak czesto kiedy idziemy rano do pracy woda z mostu zdaje sie miec kolor turkusu widzisz te gory ? tam w tle jak potezna teatralna atrapa zobacz, ladnie jest i wszystko zdaje sie krzyczec jednoczesnie nie wydajac zadnego dzwieku i znow zapada cisza wezmie ksiazke i pewnie nawet nie zacznie czytac bo gwiazdy wygladaja tak ciekawie Ty tez dzis spojrzysz w gwiazdy prawda ?
środa, 01 lipca 2009
wtorek, 30 czerwca 2009
eee wiesz co... nie no sluchaj.... ale... to nie tak... a moze... ? potrzebuje urlopu mniej fizycznie, raczej mentalnie i sol 2 piosenki grane w kolko ratuja mnie od od codziennosci
poniedziałek, 29 czerwca 2009
ten poniedzialek zasluguje na miano bardzo stresowego poczatku tygodnia, otwieram okna, cieplo, siadam na parapecie i obserwuje szalejace jaskolki
wtorek, 23 czerwca 2009
pije kawe i wdycham swieze poranne powietrze, liczy sie tylko chwila , tak ? ee chyba nie do konca, ale to tylko moje osobiste odczucie tymczasem ogladam wiadomosci tv espaniola przekonuje mnie od rana o pozytywnym skutku jedzenia jajek :) no to kawa niech ten dzien bedzie dobry, caly , nie tylko chwila
poniedziałek, 22 czerwca 2009
niedziela, 21 czerwca 2009
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||